Baby Jane’s Chicken – kurczak Nashville w Bukowinie Tatrzańskiej
Baby Jane's Chicken w Bukowinie Tatrzańskiej to lokal, który pojawił się w pierwszym odcinku Smacne poświęconym testowaniu jedzenia na Podhalu. Głównym punktem wizyty był kurczak przygotowywany w stylu Nashville, ale zamówienie objęło również kilka innych pozycji z menu.
Na stole znalazły się frytki smażone na tłuszczu wołowym, waniliowy shake, kanapka z kurczakiem oraz wrap. Materiał został nagrany spontanicznie - bez rozpisanej wcześniej oceny czy sztywnego scenariusza. Kolejne produkty były próbowane na miejscu i komentowane bezpośrednio podczas jedzenia.
Wizyta pozwoliła również sprawdzić wielkość porcji, sposób podania jedzenia, czas realizacji zamówienia oraz sam lokal. Poszczególne produkty wypadły różnie - część zdecydowanie zachęcała do ponownego zamówienia, a inne zostały ocenione jako poprawne, ale mniej charakterystyczne.
Smacne odwiedza Baby Jane's Chicken w Bukowinie Tatrzańskiej
Baby Jane's Chicken specjalizuje się przede wszystkim w daniach opartych na kurczaku przygotowywanym w stylu Nashville. Podczas wizyty w menu znajdowały się między innymi kanapki w różnych wariantach, wrapy, stripsy oraz kilka dodatkowych pozycji.
Zamiast sprawdzać tylko jedno danie, do pierwszego testu wybrano kilka produktów. Dzięki temu można było porównać kurczaka podawanego w bułce i wrapie, a jednocześnie sprawdzić frytki przygotowywane w nietypowy sposób oraz jeden z dostępnych shake'ów.
- frytki - smażone na tłuszczu wołowym,
- shake waniliowy - jeden z dostępnych wariantów smakowych,
- kanapka z kurczakiem - kurczak, bułka, sos i dodatki,
- wrap z kurczakiem - podobne składniki podane w placku.
Odcinek miał formę swobodnego testu. Oceniane były nie tylko smak i jakość jedzenia, ale także wielkość porcji, konsystencja składników, sposób zapakowania oraz to, czy poszczególne produkty byłyby warte ponownego zamówienia.
Frytki na tłuszczu wołowym i waniliowy shake
Test rozpoczął się od frytek. Ich najbardziej charakterystycznym elementem był sposób przygotowania - według informacji przedstawionej podczas nagrania były smażone na tłuszczu wołowym, a nie na standardowej fryturze. Pierwszym pytaniem było więc to, czy podczas jedzenia rzeczywiście da się zauważyć różnicę.
Sama różnica wynikająca z wykorzystanego tłuszczu nie okazała się szczególnie wyraźna. Frytki zostały jednak dobrze ocenione pod względem przyprawienia. Oprócz soli wyczuwalna była lekko słodka nuta, która nadawała im nieco inny charakter.
Następny był shake waniliowy. W menu znajdowały się także warianty truskawkowy i czekoladowy, jednak podczas tej wizyty wybór padł na wanilię. Największym plusem okazała się jego konsystencja - shake nie sprawiał wrażenia mocno rozwodnionego i miał wyraźnie mleczny charakter.
Pojawiła się natomiast drobna uwaga dotycząca opakowania. Słomka nie była najlepiej dopasowana do pokrywki i podczas picia wpadała do kubka. Nie zmieniło to jednak pozytywnej oceny samego shake'a, który ostatecznie znalazł się wśród produktów, po które warto byłoby wrócić.
Kurczak Nashville w kanapce i wrapie - jak smakował?
Najważniejszym elementem zamówienia był kurczak Nashville. Najpierw sprawdzona została wersja podawana w bułce. Kanapkę przekrojono na pół, dzięki czemu można było zobaczyć ilość mięsa, panierkę oraz proporcje pozostałych składników.
Kurczaka było dużo, a sama panierka pozostała stosunkowo cienka. Mięso nie było wysuszone ani przypalone i zostało pozytywnie ocenione również pod względem przyprawienia. Kanapka zachowywała przy tym swoją strukturę - bułka i dodatki nie rozpadały się od razu podczas jedzenia.
W kanapce znalazły się również sos, warzywa i coleslaw. Ten ostatni element był mniej charakterystyczny. Podczas testu trudno było wyczuć typową dla coleslaw słodszą nutę, a jego smak mógł być częściowo przykrywany przez pozostałe składniki i sos.
Drugą wersją był wrap z kurczakiem. Mięso wypadło podobnie jak w kanapce - pozostało soczyste i dobrze przyprawione. Sam placek był miękki i nieprzesuszony. Całość została oceniona pozytywnie, jednak wrap nie wyróżnił się na tyle, aby wygrać bezpośrednie porównanie z kanapką.
Baby Jane's Chicken - podsumowanie testu Smacne
Po sprawdzeniu wszystkich zamówionych produktów można było wskazać kilka wyraźnych faworytów. Najlepiej zapamiętane zostały kanapka z kurczakiem oraz waniliowy shake. Pozytywnie wypadły również frytki, natomiast wrap był smaczny, ale nie wyróżnił się równie mocno.
- kanapka z kurczakiem - jedna z najlepiej ocenionych pozycji,
- shake waniliowy - gęsty i mleczny,
- frytki - dobrze przyprawione i smażone na tłuszczu wołowym,
- wrap - poprawny i smaczny, ale mniej charakterystyczny.
Na plus można zaliczyć również czas przygotowania. Całe zamówienie zostało wydane po około 13 minutach. W czasie wizyty w lokalu nie było dużego tłoku, a wewnątrz znajdowało się sporo wolnych miejsc.
Pełny materiał pokazuje wizytę od wejścia do lokalu i przeglądania menu, przez zamówienie oraz test kolejnych produktów, aż po końcowe podsumowanie. Odcinek Smacne z Baby Jane's Chicken można obejrzeć na YouTube.
Osoby szukające innych lokalnych miejsc, usług oraz poradników związanych z regionem mogą sprawdzić również portal Firmy na Podhalu, gdzie publikowane są treści dotyczące firm, usług i miejsc działających na Podhalu.
Z publicznie dostępnych informacji dotyczących realizacji materiału wynika, że za nagranie i montaż odcinka odpowiadało Podhale Kreatywne, zajmujące się realizacją materiałów wideo i marketingiem na Podhalu.
Twoja opinia jest ważna
Kliknij gwiazdkę, aby oddać głos!
0/5 (0 głosów)
Jeszcze nikt nie ocenił. Zostaw pierwszą ocenę!